Jedyny widoczny nagrobek na cmentarzu przykościelnym w Gołębiu to pomnik ks. Stanisława Ziemiańskiego. Nagrobek został ufundowany przez ks. Ignacego Gawlikowskiego, następcę ks. Ziemiańskiego. Był to rok 1835, w tym czasie w Gołębiu istniał już nowy cmentarz publiczny, który jest użytkowany do dzisiaj. Ks. Ziemiański został pochowany na honorowym miejscu, w pobliżu wejścia głównego na cmentarz przykościelny. W ostatnim czasie jego miejsce pochówku zostało uznane za Grób weterana walk o Wolność i Niepodległość Polski, odnowiono pomnik.
Ks. Stanisław Ziemiański – Kanonik Katedralny Lubelski Dziekan Kazimierski Proboszcz Gołębski zm. 14 lutego 1835 roku w Gołębiu, miał 62 lata.
Ksiądz Stanisław Ziemiański był synem Augustyna i Marianny z Winiarskich. Pełnił funkcję proboszcza parafii Gołąb w latach 1811-1835. W Gołębiu mieszkał ze swoim rodzeństwem, bratem Jakubem Ziemiańskim, który zmarł w tej parafii w 1812 roku oraz siostrą Patronelą, która w 1828 roku w kościele w Gołębiu zawarła związek małżeński z Jakubem Falkowskim.
W czasie powstania listopadowego ksiądz proboszcz Stanisław Ziemiański opłacał nauczyciela w szkole gołębskiej. W 1831 roku w szkole elementarnej w Gołębiu nauczycielem był pan Godziszewski. Wtedy do szkoły uczęszczało tylko 23 uczniów (12 chłopców i 11 dziewcząt). Niestety pan Godziszewski rozchorował się i odszedł ze szkoły. 1 stycznia 1835 roku zamknięto placówkę.
Ks. Stanisław Ziemiański pomagał również powstańcom listopadowym i podobnie jaki inni księża, przekazywał wojskom polskim informacje o poruszeniach Rosjan na tym terenie. Właśnie z tego powodu został oskarżony o uczestnictwo w powstaniu listopadowym. Po powstaniu był przesłuchiwany przez Komisję Wojskową i „usprawiedliwił się: w czasie rewolucji ubiegał się o stanowisko administratora w probostwie w Końskowoli, co zyskał, ale to działo się w chwili oblężenia Warszawy” i dlatego pozostał w Gołębiu. Z kościoła parafialnego został oddany dzwon o wadze 275 funtów na potrzeby wojska polskiego.
W maju 1831 roku wojska powstańcze wybudowały most i przyczółek mostowy w Gołębiu, a pod koniec maja tegoż roku miała miejsce niewielka potyczka polsko-rosyjska. 25 czerwca 1831 roku wycofujące się wojska polskie, opuszczając Lubelszczyznę, w Gołębiu przeszły Wisłę po tymczasowym moście. Również 25 czerwca 1831 roku odnotowano pierwszy zgon z powodu cholery wśród mieszkańców Gołębia. Z powodu epidemii cholery zmarły 62 osoby (umarło: 27 mężczyzn, 24 kobiet i 11 dzieci), pod wszystkimi aktami zgonów ofiar epidemii widnieje podpis ks. Ziemiańskiego.
Na podstawie:
1. M. Daniłko, Epidemia cholery w Gołębiu, Gołąb nad Wisłą
2. J. Skarbek, Województwo lubelskie w powstaniu listopadowym 1830-1831, t. 1, 2, Lublin 2011.