Klęska lat 1843, 1844, 1845 – powodzie, nieurodzaj i dług

Lata 40. XIX wieku były dla mieszkańców dóbr gołąbskich bardzo trudnym czasem. Od początku XIX wieku miejscowości położone nad Wisłą i Wieprzem narażone były na powodzie i podtopienia. Dawniej niemal co roku spodziewano się wylewu Wisły. W Gołębiu obawiano się, że Wisła powróci do swojego starorzecza tak zwanej Gruszki i całkowicie zatopi miejscowość, dlatego po jednej z powodzi zdecydowano się zasypać połączenie koryta Wisły z jeziorem Gruszką.

Powodzie na Wieprzu zniszczyły młyny w Skokach i Niecieczy, po jednej z powodzi z końca XVIII lub początku XIX wieku Wieprz zmienił swoje koryto w okolicach wsi Skoki, niektóre pola znalazły się po drugiej stronie rzeki. Również powódź przełomu XVIII i XIX wieku ostatecznie zatopiła wieś Gromki w pobliżu Wólki Gołębskiej. Wielka woda z połowy XIX wieku przyczyniła się do upadku istniejącej od XVII wieku wsi Kudłów w okolicach Matyg i Borowej.

Kościół i Domek Loretański znajdowały się w stanie ruiny, w połowie XIX wieku miała miejsce przebudowa świątyni.

Powodzie były tak wielkie, że w latach 1843, 1844, 1845 mieszkańcy nie zebrali żadnych plonów. Katastrofę nasiliła duża epidemia wśród bydła w 1845 roku. Mieszkańcy Gołębia i okolic nie mieli środków do życia, dlatego zwrócili się do Rządu Gubernialnego Lubelskiego i Banku Krajowego o pomoc finansową:

Podpisanie włościanie z dóbr wymienionych a mianowicie z wsi Gołębia, Wólki Gołębskiej, Bonowa, Skoków i Niecieczy będąc klęską wylewu Wisły przez lat trzy to jest w roku 1843, 1844, 1845 a stąd przyszliśmy do zupełnego upadku nie zbierając przez powyższe lata żadnego plonu zboża ani ogrodowizny – niedostakiem z woli Najwyższego Boga w roku 1845 wzięła się u nas choroba na bydło epidemiczna czyli księgosusz zwana skutkiem który zupełnie bydło tak dzierżawcy jaki i też włościanom we wsi Gołębiu upadło. A będąc w tak nieszczęśliwym położeniu, nie mieliśmy żadnego innego ratunku jak tylko udać się do łaskawego rządu z prośbą o udzielenie jakiegoś wsparcia, które na pierwszy zasiłek otrzymaliśmy w kwocie 500, a na drugi zaś w roku 1845 941 k. 95 z zapewnieniem zwrotu po 3 procentu.

Archiwum Państwowe w Radomiu (dalej APR), Darowizny dóbr Gołąb Gub. Lubelska Obdarowany – Namiestnik Królestwa Paskiewicz, sygn. 58/44/0/30.28/18737, s. 322.

Gospodarze poradzili sobie ze spłatą pierwszego zadłużenia, jednak mieli poważne kłopoty z uregulowaniem drugiej pożyczki. Oczekiwano oddania kwoty w gotówce, co było bardzo dużym problemem dla wielu mieszkańców, niektórzy nie mieli żadnych oszczędności na ten cel:

Jaśnie oświecony Książe Panie Najmiłosierszy Dobrodzieju nasz racz wejrzeć w położenie nasze i dozwolić nam abyśmy ciążący nas [zasiłek] 941 k. 95 oddanie Komisji Centralnej Likwidacyjnej spłacić mogli. Wszakże rząd udzielając nam wsparcia, nie oświadczył nam z jakiego funduszu takowego nam udzielił, gdyż jeżeli w gotowiźnie w sumie będący zasiłek zwrócić znagleni będziemy na nowo upadkowi i zniszczeniu ulegniemy, gdyż większa połowa włościan nie ma żadnej [odłożonej sumy] na pokrycie tego długu, a my wzięli solidarność odpowiedzialność, aby jeden za drugiego odpowiadał więc w takim razie ostatni inwentarz jakiego się kto odchował utraci. Składamy najpotrzebniejszą prośbę naszą do Waszej Książecej Mości oczekując łaskawej rezolucji – wierni poddani.

APR, Darowizny dóbr Gołąb Gub. Lubelska Obdarowany – Namiestnik Królestwa Paskiewicz, sygn. 58/44/0/30.28/18737, s. 323.

W marcu 1850 roku mieszkańcy proponowali odrobienie długu w pańszczyźnie lub zaciągnięcie drugiej pożyczki, która miałaby zostać przeznaczona na spłatę starej. Jako rozwiązanie trudnej sytuacji proponowali spłatę zadłużenia w ciągu 3 lat bez procentu. Prośba o zmianę warunków spłaty pożyczki została podpisana przez mieszkańców dóbr Gołąb: Wojciecha Mazurka, Józefa Kursę, Franciszka Michalskiego, Stanisława Cybulę.

300 rubli zostało zabezpieczonych w kasie dóbr Iwanowskiego Sioła na rzecz długu w zamian za to, że gospodarze z Gołębia użyczali swoich furmanek do przewożenia cegieł i drewna na budowę twierdzy w Iwanogrodzie. Kolejne raty wraz z procentem miały zostać spłacone w ciągu trzech lat.

W 1847 roku w parafii Gołąb odnotowano rekordową ilość pogrzebów: 207. Przyczyną była klęska głodu, jaka panowała wtedy w Królestwie Polskim i Europie oraz epidemia, być może cholery, która stała się stałym zagrożeniem w latach 1847-1855.

Bibliografia:

1. Archiwum Państwowe w Radomiu, Darowizny dóbr Gołąb Gub. Lubelska Obdarowany – Namiestnik Królestwa Paskiewicz, sygn. 58/44/0/30.28/18737.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *