Mapa: Archiwum Państwowe w Radomiu, sygn. 58/44/0/32/719, Lit. C. Plan szczegółowego zajęcia rzeki Wisły od wsi Regowa po wieś Kowale, 1825 rok.
We wrześniu 1807 roku na niebie pojawiła się kometa, którą można było obserwować gołym okiem od września przez kolejne cztery miesiące. Był to czas trwania wojen napoleońskich, widoczność komety odczytywano jako zły znak, który mógł przestrzegać przed bitwami, zarazami i śmiercią. Prawdopodobnie również mieszkańcy Gołębia i okolic obserwowali kometę z niepokojem.
Kilka miesięcy później, prawdopodobnie na początku 1808 roku Gołąb zalała wielka powódź. Znak wylewu Wisły z 1808 roku znajduje się na ścianie Domku Loretańskiego: wysokość wody 1808 rok. Wisła zalała cmentarz przykościelny, fundamenty Domku Loretańskiego i kościoła parafialnego. Zabudowa wsi była zlokalizowana w pobliżu zespołu sakralnego, domy, karczmy, budynki gospodarcze oraz dwór dzierżawców Gołębia zostały zalane.
Wysokość wody na ścianie Domku Loretańskiego w 1808 roku, fot. 2020.
Była to powódź spowodowana zatorem lodowym na Wiśle. Koryto rzeki zostało zablokowane śryżem lub lodem, w konsekwencji nastąpiło spiętrzenie wody i zalanie okolicznych terenów. Powodzie zatorowe pojawiają się zimą w drugiej połowie lutego lub w marcu, są krótkotrwałe (od kilku godzin do kilku dni), mają zasięg lokalny i występują co 2-4 lata.
Stan wody Wisły w czasie tej powodzi wynosił 596 cm.
Początek XIX wieku to czas dużych powodzi w okolicach Gołębia. W „Protokole usprawiedliwiającym potrzebę przedsięwzięcia środków zaradczych w celu ochronienia uszkodzenia i ocalenia brzegów nadwiślańskich pod wsią Gołąb” z 1823 roku napisano, iż w czasie wezbrania Wisła zniszczyła tamy i groble, zalała wieś i woda powodziowa długo stała w jej centrum. Kilka lat później, w sierpniu 1813 roku, przyszła jeszcze większa powódź. Z powodu istniejącego połączenia pomiędzy rzeką Wisłą a jeziorem Gruszką, istniało zagrożenie, że Wisła wróci do swojego starego koryta i zacznie płynąć starorzeczami, zatapiając dwór, kościół i zabudowania znajdujące się w centrum. Zdecydowano zasypać połączenie jeziora z rzeką i utworzyć tam tamę. Na początku XIX wieku ochrona przeciwpowodziowa w pobliżu Gołębia nie była wystarczająca. Mieszkańcy Gołębia sami naprawiali przerwane tamy. Po wielkiej powodzi z 1813 roku wnioskowano o przydzielenie zewnętrznej pomocy szarwarkowej oraz „pozwolenie rąbania krzaków na tamy w znacznej ilości znajdujących się w dobrach Gołąb (przez leśnictwo zabronionych) do ubicia potrzebnych tam chroniących od uszkadzającego wylewu Wisły” (Archiwum Państwowe w Radomiu, sygn. 58/44/0/30.20/12321, Lustracja nowo zainkamerowanego starostwa Gołąb).
Skuteczniejsza ochrona przeciwpowodziowa pojawiła się dopiero w połowie XIX wieku w postaci wału, po którym przebiegała utwardzona trasa łącząca Dęblin z Puławami.
Bibliografia:
- Archiwum Państwowe w Radomiu, sygn. 58/44/0/30.20/12321, Lustracja nowo zainkamerowanego starostwa Gołąb.
- Małgorzata Dziechciarz, Historyczne powodzie na Wiśle Lubelskiej w świetle znaków i tablic wielkich wód, praca magisterska, Toruń 2010.
- Leszek Starkel, Historia Doliny Wisły od ostatniego zlodowacenia do dziś, Warszawa 2001.