Historia powstania poligonu w Bonowie

APL, Spuścizna Mikołaja Spóza nr 35/2618/0, Fotografia poligonu w Bonowie, lata 1950-1951, sygn. 5/21/0000.

Krótka historia wsi Bonów

Wieś Bonów powstała w 1767 roku. Została ulokowana na gruntach starostwa niegrodowego Gołąb, należącego do dóbr królewskich i istniejącego od połowy XVI wieku do lat 40. XIX wieku na terenie między Wisłą a Wieprzem. Bonów był ostatnią wsią, która została założona w tym starostwie. Osady wchodzące w skład tej dzierżawy: Gołąb, Skoki, Bałtów i Wólka Gołębska powstały w średniowieczu, a wieś Nieciecz, również należąca do starostwa, w XVI wieku. Nazwa miejscowości prawdopodobnie pochodzi od imienia psa Bonusia, którego właścicielką była starościna gołębska, Katarzyna z Zamojskich Mniszchowa, wdowa po podkomorzym Wielkiego Księstwa Litewskiego, Janie Karolu Mniszchu. Według legendy przekazanej przez Annę Nakwaskę, córkę Stanisława Kostki Krajewskiego, późniejszego dzierżawcy dóbr gołębskich, piesek został pochowany na piaszczystych wzgórzach w pobliżu Bonowa.

Ponieważ żyzne ziemie w starostwie gołębskim były już od dawna zajęte, Bonów zbudowano na gruntach mniej urodzajnych i z daleka od ważniejszych szlaków. W XVIII wieku w Bonowie mieszkało 18 gospodarzy i działa karczma prowadzona przez Żyda. Wieś stopniowo rozwijała się. W 1791 roku w Gołębiu i Bonowie przeprowadzono manewry wojskowe dywizji małopolskiej pod dowództwem gen. lejtn. ks. Ludwika Wirtemberskiego (były to jedne z trzech wielkich manewrów na ziemiach polskich, manewry dywizji ukraińskiej odbyły się pod Bracławiem, a manewry dla wojska litewskiego pod Mińskiem). Bonów istniał przez 170 lat. Osada została wywłaszczona pod poligon lotniczy dopiero w latach 30. XX wieku.

Powstanie poligonu

W 1929 roku w Dęblinie zostało utworzone Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa. W 1937 roku zmieniono nazwę tego ośrodka na Centrum Wyszkolenia Lotnictwa nr 1 (CWL nr 1). Dębliński ośrodek lotniczy składał się z lotniska garnizonowego w Dęblinie, lotnisk szkolnych w Borowinie-Gołębiu, Zajezierzu, Ułężu i Podlodowie oraz lotnisk polowych (lądowisk) w Klikawie w pobliżu Góry Puławskiej i w Żyrzynie, a także z lądowiska i poligonu w Bonowie. Do Centrum Wyszkolenia Lotnictwa nr 1 należały szkoły: Szkoła Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie, Szkoła Podchorążych Rezerwy Lotnictwa w Radomiu oraz, od marca 1939 roku, Szkoła Pilotażu w Ułężu. W latach 1937-1939 podchorążowie „Szkoły Orląt” odbywali szkolenie z użyciem ostrej amunicji na poligonie wojskowym utworzonym na terenach wsi Bonów.

Uruchomienie poligonu trwało dość długo, ponieważ mieszkańcy Bonowa nie zgodzili się na dobrowolną sprzedaż swoich działek na potrzeby wojska. W związku z tym konieczne było wdrożenie postępowania wywłaszczeniowego i w latach 1936-1937 wieś została wysiedlona. W chwili likwidacji Bonowa znajdowały się tu 63 domostwa, w których mieszkało 330 osób, było sześć studni, funkcjonowała szkoła (w mieszkaniu Franciszka Wydry), działały dwa sklepiki, karczma, tartak, stolarnie. Ziemia, jaką uprawiali gospodarze, była piaszczysta i mało urodzajna. Wielu z nich liczyło na to, że wysiedlenie i przeprowadzka będą dla nich wybawieniem z biedy.

W styczniu 1935 roku rozpoczęło się wywłaszczenie Bonowa. Proces ten był skomplikowany. W dokumencie z 1935 roku wystosowanym przez Dowództwo Okręgu Korpusu nr 1 do Wojewody Lubelskiego decyzję wywłaszczenia tłumaczono w następujący sposób: „Grunta wsi Bonów są potrzebne na cele obrony państwa z przeznaczeniem na poligon bombardjerski dla Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie”. Wywłaszczenie miało polegać na całkowitym wykupie gruntów. Ponadto dodano, że jest to pierwsza faza wywłaszczenia gruntów pod poligon wojskowy. Dla zilustrowania całości załączono szkic procesu, który miał być realizowany w latach następnych.

APL, Urząd Wojewódzki Lubelski nr 35/403/0, Sprawa wywłaszczenia gruntów we wsi Bonów gm. Gołąb pod poligon wojskowy, Plan gruntów wchodzących w obszar projektowanego poligonu wojskowego pod Dęblinem, sygn. 401, k. 28.

Od tego czasu rozpoczął się żmudny proces wywłaszczenia, którego początkiem było dokładne oszacowanie majątków gospodarzy z Bonowa. Powierzchnia całości wywłaszczonych gruntów wynosiła 680 ha 4464 m² i oszacowano ją następująco: grunta na kwotę 364.150 zł i 52 gr, drzewostan na 154.501 zł i 49 gr, zabudowania na 175.534 zł i 20 gr. Sprawa wywłaszczenia wszystkich mieszkańców Bonowa toczyła się przez dwa lata. W 1936 roku rodziny z 39 domostw z Bonowa przeniosły się w okolice Siostrzytowa powiatu lubelskiego. Mieszkańcy Bonowa, którzy pozostali jeszcze na terenie wsi, wystąpili z prośbą o dodatkowe odszkodowanie, argumentując ją tym, że cena gruntów wzrosła od 1935 roku, czyli od początku procesu wywłaszczenia. Prośba została odrzucona, ponieważ byłaby krzywdząca wobec już wysiedlonych mieszkańców wsi. Ostatecznie pozostali gospodarze z Bonowa opuścili wieś w 1937 roku, większość z nich osiedliła się w rejonie Bychawy, jedna rodzina osiedliła się w Warszawie, a rodzina żydowska i rodzina nosząca nazwisko Kozak w Gołębiu. Mieszkańcy wsi złożyli własnoręczne podpisy pod wykazem doręczonych orzeczeń o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania. W roku 2022 minęła 85. rocznica wysiedlenia ostatnich gospodarzy z Bonowa.

Poniżej oryginalne podpisy mieszkańców Bonowa pod Wykazem doręczonych orzeczeń o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania.

APL, Sprawa wywłaszczenia gruntów we wsi Bonów gm. Gołąb pod poligon wojskowy, Urząd Wojewódzki Lubelski nr 35_403_0, Wykaz doręczonych orzeczeń o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania, sygn. 401.

Teren poligonu był systematycznie poszerzany o działki graniczące z nim i należące do gospodarzy z okolicznych wsi. W 1936 roku teren poligonu powiększył się o uroczysko Skoki należące do Nadleśnictwa Puławy. W 1938 roku do terenu poligonu przyłączono działki należące do mieszkańców wsi:

  • Borysów (27 działek o łącznej powierzchni około 29 ha i należących do 82 osób),

  • Bałtów (53 działki o łącznej wielkości ok. 84 ha w zamian za drzewostan),

  • Żyrzyn (grunta 52 gospodarzy z kolonii Żyrzyn oraz niektóre grunta z majątku Żyrzyn, w tym staw Piskory – obecnie znajduje się tu Rezerwat Piskory),

  • Skoki (działki 14 gospodarzy o łącznej powierzchni około 117 ha),

  • Gołąb (20 działek o łącznej powierzchni około 8 ha i należących do 31 gospodarzy).

W 1938 roku niektóre grunta miejscowości Niebrzegów oraz Nieciecz i Obłapy, położonych nad Wieprzem, zostały wywłaszczone pod poligon, ale w sposób bardzo niekorzystny dla mieszkańców, ponieważ poligon rozszerzony o grunta tych wsi, odcinał gospodarzy od ważnych szlaków i utrudniał im dojazd nie tylko do innych pól, ale również do urzędu gminy, powiatu, kościoła i cmentarza, pozostawiając im jedynie przeprawę przez rzekę.

W lipcu 1939 roku Dowództwo Okręgu Korpusu nr 1 w piśmie do wojewody lubelskiego wystąpiło o całkowite wywłaszczenie wsi Niebrzegów, Obłapy i Nieciecz, zaznaczając, iż z powodu braku odpowiednich kredytów w bieżącym okresie budżetowym, będzie mogło nastąpić wywłaszczenie tylko 1/3 powierzchni tych gruntów, reszta będzie mogła być wywłaszczona w pierwszej połowie 1940 roku. Zaznaczono, że dodatkowe plany i wnioski wywłaszczeniowe zostaną przedstawione we wrześniu 1939 roku.

Plany budowy poligonu wojskowego dla „Szkoły Orląt” z 1935 roku nie zostały w pełni zrealizowane, ponieważ z powodu wybuchu wojny, proces wywłaszczenia wszystkich planowanych gruntów pod jego budowę, nie został zakończony. Pomimo to część została uruchomiona i oddana do dyspozycji lotnictwa.

Samoloty z CWL nr 1 w Dęblinie, na których odbywały się ćwiczenia na poligonie w Bonowie to: PZL P.7, PWS-26, Potez XXV, Breguet XIX oraz PZL.23 Karaś. Por. obs. Dymitr Kazimierz Mackiewicz był wykładowcą instruktorem bombardowania w Dyrekcji Nauk Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie i dowódcą II plutonu Eskadry Ćwiczebnej Obserwatorów w 1939 roku, został zamordowany w 1940 roku w Charkowie.

Poligon w okresie wojennym i powojennym

W czasie II wojny światowej poligon w Bonowie był wykorzystywany przez Niemców, którzy prowadzili na nim elementy szkolenia lotniczego. Po wojnie poligon wrócił do dęblińskiej szkoły i był użytkowany do lat 50. XX wieku. Prowadzono tu szkolenie m.in. na samolotach Po-2 („kukuruźnik”) i polskiej wersji tych maszyn, CSS-13. Samolot miał sześć zamków bombowych do podwieszeń, karabin maszynowy dla strzelca w tylnej kabinie i celownik w postaci okienka w dolnym prawym skrzydle. Po-2 i CSS-13 były ostatnimi samolotami, na których odbywały się treningi na tym poligonie. Szkolenie obejmowało strzelanie do celów naziemnych oraz bombardowanie zarówno w dzień jak i w nocy.

Przez wiele lat nikt z wysiedlonych gospodarzy nie mógł zobaczyć miejsca swojego urodzenia, ponieważ teren poligonu nie był dostępny dla cywilów. Dopiero, gdy w latach 1959–1960 Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało tereny poligonu Ministerstwu Rolnictwa i Leśnictwa, dawni mieszkańcy zaczęli tu przyjeżdżać. Miejsce to wciąż jest odwiedzane przez kolejne pokolenia bonowskich rodzin.

20 maja 2023 roku odsłonięto pamiątkową tablicę o poligonie w Bonowie.

Tablica informacyjna w Bonowie, fot. M. Daniłko, 20 maja 2023 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *