Zwyczaje związane z Bożym Ciałem

19184129_10208796498536543_1336265381_n

Ołtarz z Bożego Ciała przy ulicy Folwarki, 15 czerwca 2017 roku, Gołąb.

Boże Ciało obchodzimy 10 dni po Zielonych Świątkach. Jako święto kościele obchodzone jest od 1264 roku, zostało ustanowione przez papieża Urbana IV. Boże Ciało wiąże się z objawieniami jednej z zakonnic z Cornillon. Błogosławiona Juliana, w czasie nabożeństwa, zobaczyła na hostii krople krwi. W Polsce Boże Ciało obchodzone jest powszechnie od 1420 roku i od zawsze stanowiło połączenie tradycji kościelnej z ludową. Święto najczęściej kojarzy się z procesją – wierni obchodzą 4 ołtarze znajdujące się przy ulicach miast i wsi. Jednak nie zawsze tak było. Dawniej procesja nie wychodziła poza mury kościoła, a wierni obchodzili ołtarze znajdujące się przy kościele. W Gołębiu w czterech rogach ogrodzenia kościelnego znajdują się ołtarze wykorzystywane dawniej w uroczystej procesji Bożego Ciała.

Babcia z dziadkiem pod kościołem 001

Gołębiacy na placu przy kościele, w tle jeden z ołtarzy w rogu ogrodzenia kościelnego, Gołąb lata 50. XX wieku. 

Wierni od zawsze starali się o piękne dekoracje ołtarzy. Wybór miejsca nie jest przypadkowy. Ołtarze znajdują się przy figurkach lub krzyżach przydrożnych, przy domach. Dawniej przed ołtarzem rozkładano chodnik robiony na domowym warsztacie i wieszano obrazy świętych. Zawsze pamiętano o bogatym przystrojeniu ołtarza kwiatami, ziołami i gałązkami brzozowymi.

Brzoza z ołtarzy

Ludzie do dziś zabierają brzozowe gałązki z ołtarzy Bożego Ciała. Dawniej wierzono, że te gałązki mają magiczną moc i podobnie jak palmy wielkanocne, wtykano je za domowe obrazy przedstawiające świętych lub sceny z życia Jezusa. Poza tym gałązki wtykano w strzechy chałup, obór i stodół, co miało zapewnić domownikom ochronę przed chorobami, a budynkom, przed piorunami. Na Powiślu Lubelskim, również w Gołębiu, istniał przesąd związany z pożarem domostwa wywołanym przez piorun:

Jak się chałupa paliła u Kamole, to nie wolno było gasić.

Opowiadał Kazimierz Zamojski, wspominając przedwojenny pożar chałupy swoich sąsiadów. Wierzono, że pożar „od pioruna” jest karą za grzechy:

Powiadają na Powiślu, że ognia piorunowego, niczem zgasić nie można, tylko kozim mlekiem, że dla tego ognia piorunowego gasić nie należy, iż on z dopuszczenia Boskiego wynika, a przeto z wolą Boską zgadzać się potrzeba.

Oscar Kolberg, Lubelskie cz. II, Wrocław 1962. 

W kolejnych dniach po Bożym Ciele, w kościele odprawiano nabożeństwa, które miały wybłagać urodzaj na polach, stąd tyle powiedzeń i wróżb związanych z Bożym Ciałem i plonami:

Jaki dzień jest w Boże Ciało, takich dni potem niemało.

Na Boże Ciało – żyto zakściało (zakwitło).

Na Boże Ciało, siej proso śmiało.

O Bożem Ciele siej tatarkę śmiele.

W Boże Ciało – z boską chwałą, słowo nam się chlebem stało.

Wiec w oktawę, puść otawę (nie koś w tym dniu), nie tnij zboża ni kapusty, bo znajdziesz rdzeń pusty.

Boże Ciało pogoda darzy, rok będzie dobry dla gospodarzy.

Etnografia Lubelszczyzny – cykl roczny w życiu wsi – czerwiec, [w:] Leksykon Lublin, http://teatrnn.pl/leksykon/node/3279/etnografia_lubelszczyzny_–_cykl_roczny_w_życiu_wsi_–_czerwiec

Podobne procesje odbywają się jeszcze w czasie oktawy Bożego Ciała. Ostatni dzień oktawy, to tzw. Zielony Czwartek, dzień, w którym święci się wianki i bukiety z ziół i kwiatów.

Zwyczaj wicia wianków na Boże Ciało

Zasuszone gołębskie wianki z Bożego Ciała wiszące nad drzwiami wejściowymi do domu, Gołąb, czerwiec 2017 roku. 

Wianki zanoszono do kościoła już w Boże Ciało i zabierano je w ostatni dzień oktawy, czyli w czwartek. Przez te kilka dni wianki nabierały mocy. Z czasem wianki przynoszono i święcono w tzw. Zielony Czwartek. Poświęcone wianki zanoszono do domów i wieszano nad drzwiami wejściowymi do chałupy. Przechowywano je przez cały rok, przypisując im cudowne właściwości. Wianki z Bożego Ciała towarzyszyły ludziom w najważniejszych momentach życia, jak narodziny (bardzo słabe dzieci zaraz po urodzeniu kąpano w wodzie z dodatkiem ziół poświęconych w Boże Ciało), chrzest (wianki wkładano dzieciom do becików), choroby (okadzano chorego dymem z wianków), śmierć (wianek wkładano zmarłemu do trumny pod poduszkę). Wierzono, że wianki chronią od zarazy i wszelkich nieszczęść ludzi, zwierzęta, domostwa i pole.

19427598_1095842403883749_423733193_n

Zasuszony gołębski wianek z Bożego Ciała wiszący na drzwiach wejściowych do domu, Gołąb, czerwiec 2017 roku. 

W Gołębiu do dziś istnieje zwyczaj wicia wianków na Boże Ciało. Dawniej wianki robiono przede wszystkim z koniczyny, rozchodniku, rumianku, piwonii, marzanny, kwiatu lipy, macierzanki, mięty, kopytnika, chabru.

Znaczenie ziół z wianków:

  • chaber – stosowany w chorobach układu moczowego i przy bólach nerek, również na choroby skóry, na krwotoki z nosa, rany, choroby dziąseł i jako antidotum na ukąszenia, stosowany również w czasie zarazy;
  • koniczyna – roślina lecznicza używana jako środek moczopędny i wykrztuśny;
  • kopytnik – polecany na choroby oskrzeli i gardła, ma działanie moczopędne i wymiotne;
  • kwiat lipy – podawano w czasie gorączki i na kaszel, na choroby oczu;
  • macierzanka – roślina na wszelkie problemy kobiece: wymoczona w wódce lub wygotowana w wodzie służy dla kobiet słabych i brzemiennych (O. Kolberg, Lubelskie, cz. II);
  • marzanna – roślina o działaniu moczopędnym, stosowana na różnego rodzaju problemy układu moczowego oraz na bóle i złamania kości, ospę wietrzną, wypryski, obrzęki, żółtaczkę;
  • mięta – dawniej stosowana na bóle brzucha, nerwobóle, bóle mięśni, napar z mięty zalecano na odgonienie złych myśli, wierzono, że mięta zawiązana w jedwabnym woreczku i włożona do łóżka, zapewni wierność małżeńską, umieszczano ją także w poduszkach, jako zapewnienie spokojnej nocy i proroczych snów;
  • piwonia – dawniej stosowano ją jako środek rozkurczowy, przeciwastmatyczny, leczono nią obrzęki kostne, podawano na brak apetytu i nieregularne miesiączkowanie.
  • rozchodnik – stosowano przy chorobach skóry, obrzękach gardła, przeziębieniach, a rozchodnik święcony z wianków służył do okadzenia w chorobach zębów i uszu, dawniej stosowany również do leczenia padaczki i w czasie porodów;
  • rumianek – zioło lecznicze stosowane na przeziębienie i bolące gardło, wywarem z rumianku płukano gardło, rumianek stosowano na rany i na bóle oczu, na uspokojenie i jako środek przeciwbólowy.

Wianki były malutkie, miały średnicę 3-5 cm. Dawniej wieszano je pod strzechą nad oknem, wierzono, że chronią dom od piorunów. Z ołtarzy zbierano lipinę, którą dawni mieszkańcy Gołębia zanosili na strych. Wiankami okadzano bolące wymiona krowie. Odpowiednio użyte wianki gwarantowały urodzaj na polu i chroniły zboże.

19433585_1095988170535839_2027029549_n

Wianek przygotowany do poświęcenia w ostatni dzień oktawy Bożego Ciała, Gołąb, czerwiec 2017 roku.

Bibliografia:

  1. Jan Adamowski,  Mariola Tymochowicz, Obrzędy i zwyczaje doroczne z obszaru województwa lubelskiego (próba słownika), [w:] Dziedzictwo Kulturowe Lubelszczyzny. Kultura Ludowa, pod. red. Alfreda Gaudy, Lublin 2001.
  2. Oscar Kolberg, Lubelskie cz. II,  Wrocław 1962.
  3. Monika Koziołek, Obrzędy wiosenne, po Wielkiej Nocy [w:] Leksykon Lublin, http://teatrnn.pl/leksykon/node/2116/obrzędy_wiosenne_po_wielkiej_nocy, [dostęp: 22.06.2017.].
  4. Etnografia Lubelszczyzny – cykl roczny w życiu wsi – czerwiec, [w:] Leksykon Lublin, http://teatrnn.pl/leksykon/node/3279/etnografia_lubelszczyzny_–_cykl_roczny_w_życiu_wsi_–_czerwiec, [dostęp: 22.06.2017.].
  5. http://www.polskatradycja.pl/folklor/swieta/wiosenne/23-boze-cialo.html, [dostęp: 22.06.2017.].

Copyright by Gołąb nad Wisłą 2016
Wszystkie prawa zastrzeżone. Powielanie części lub całości artykułów, zdjęć i innych materiałów graficznych tylko za zgodą autorów strony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *