„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek” – historia OSP w Gołębiu

strazacy

Gołębscy strażacy, Gołąb, lata 50. XX wieku, źródło zdjęcia: http://www.spgolab.szkolnastrona.pl/index.php?p=m&idg=zt,38

Dawniej bicie dzwonów kościelnych oznaczało między innymi pożar. Drewniana zabudowa Gołębia płonęła bardzo często. 12 maja 1923 roku, dokładnie 94 lata temu, została założona Ochotnicza Straż Pożarna w Gołębiu. Mieszkańcy Gołębia wspólnie z ówczesnym proboszczem ks. Stanisławem Furmanikiem, powołali OSP.

Początki OSP w Gołębiu

Do założenia OSP w Gołębiu przyczynili się przede wszystkim: ks. Stanisław Furmanik, Stefan Kosowski, Tomasz Góra, Stanisław Olszak, Józef Szczerbetka, Józef Kruk, Jan Antoniak, Józef Zamojski, Edward Kosowski, Edward Osiak oraz wielu innych mieszkańców Gołębia.

W skład pierwszego zarządu weszli:

  1. Prezes – ks. Stanisław Furmanik,
  2. I wiceprezes i naczelnik – Stefan Kosowski,
  3. II wiceprezes – Tomasz Góra,
  4. Skarbnik – Stanisław Olszak,
  5. Sekretarz – Zygmunt Olszak,
  6. Gospodarz – Józef Szczerbetka.

Już w ciągu pierwszego roku zarząd zakupił sikawkę ręczną, czyli pompę ssąco-tłoczącą, która była umieszczana na konnym wozie żelaźniaku. Pieniądze na zakup sikawki zostały zebrane w czasie urządzanych zabaw tanecznych, część ofiarowali mieszkańcy oraz gmina w Gołębiu. Natomiast konie do wozu przy wyjeździe do pożaru lub na ćwiczenia dostarczali gospodarze gołębscy. OSP rozwijała się bardzo szybko. W pierwszym roku było 10 strażaków, rok później już 39, a trzy lata później 72. Członkowie OSP mogli bezpłatnie uczestniczyć w zabawach tanecznych organizowanych w remizie, co sprzyjało wstępowaniu do straży.

Budowa pierwszej remizy strażackiej

w 1925 roku przystąpiono do budowy pierwszej remizy strażackiej. Fundusze gromadzono z zabaw tanecznych, loterii fantowej, ofiar mieszkańców oraz z pomocy Urzędu Gminy.

Na loterię fantową składały się dary mieszkańców w postaci drobiu (kury, kaczki, gęsi i inne ptactwo domowe) oraz przedmioty domowego wyrobu. Na pierwszą loterię ks. Furmanik podarował byczka, a Urząd Gminy prosiaki. Loteria cieszyła się dużą popularnością, gdyż wszystkie losy były wygrane.

Materiały własne OSP.

Dzięki ofiarność społeczeństwa, a szczególnie strażaków, którzy w czynie społecznym przepracowali od 20 do 30 dniówek, w ciągu dwóch lat podbudowano dom strażaka.

strażacy

Strażacy na tle pierwszej remizy, Gołąb, przełom lat 40-50 XX wieku, źródło zdjęcia: archiwum domowe rodziny Zamojskich. 

Pierwsza remiza istniała do 1983 roku, została rozebrana i sprzedana.

Wspomnienie o ks. Stanisławie Furmaniku 

Pierwszy prezes OSP, ks. Stanisław Furmanik był proboszczem parafii w Gołębiu i w pamięci mieszkańców zapisał się jako bardzo dobry kapłan.

Postać księdza Stanisława Furmanika, który przez 16 lat był dobrym pasterzem gołębskiej owczarni, zasługuje na obszerniejsze wspomnienie. Jeszcze obecnie najstarsi parafianie gołębscy z głęboką czcią wspominają swojego proboszcza. W całym jego kapłańskim życiu było widać ewangeliczne ubóstwo, ducha modlitwy, gorliwość duszpasterską i troskę o ubogich.

Dzieje rodzinnej parafii i kościoła pw. Wniebowzięcia NMP, Św. Floriana i Św. Katarzyny w Gołębiu, Diecezja lubelska, oprac. ks. Witold Stańczak, Barbara Kozak, Gołąb 1999.

Do dziś wspominają ludzie jeszcze to pamiętający, że ksiądz chodził w połatanej sutannie i w połatanych butach. Biednych nie brakowało i nikt nie wie, ilu parafianom pożyczał pieniądze, których sam wiele razy nie miał i najczęściej ich nie dostawał z powrotem. Wiedział z góry, że tak będzie, ale tym się nie zrażał. Ludzie znali jego gotowość pomagania potrzebującym. Starsi do dziś to wspominają.

Ks. Władysław Gowin TCHr, Z Wólki Gołębskiej do Chicago, Mórkowo 2005.

Do 1939 roku OSP w Gołębiu rozwijała się dynamicznie. W tym czasie wyposażono strażaków w mundury, hełmy, toporki, straż posiadała odpowiedni sprzęt potrzeby do ratowania ludzi i gospodarstw. Starano się o regularne szkolenia i podnoszenie zdolności bojowej jednostki.

OSP po wojnie 

W latach 1939-45 OSP nie podejmowała żadnej działalności. Przynależność traktowano jako ochronę przed wywózką na roboty do Niemiec. Strażacy należeli do Ruchu Oporu. Po 1945 roku Stanisław Szczerbetka podjął starania o odbudowę jednostki. Po wojnie było 50 strażaków – kobiet i mężczyzn, jednak następował powolny rozkład OSP. Wielu mężczyzn znalazło się w Ludowym Wojsku Polskim. Władze komunistyczne pod groźbą więzienia, werbowały strażaków do Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej, dlatego wielu młodych ludzi odeszło ze straży. Ożywienie OSP nastąpiło dopiero w 1957 roku.

Kazimierz Zamojski w mundurze strażackim, Gołąb 1950 rok, źródło zdjęcia, archiwum domowe rodziny Zamojskich. 

OSP w latach 70. i 80.  XX wieku

W latach 60. XX wieku działalność OSP była osłabiona wewnętrznymi konfliktami między członkami zarządu. Dopiero w 1971 roku wybrano nowe władze i postanowiono wybudować nowy dom strażaka. Na zebraniu w 1971 roku powołano Kobiecy Zespół Artystyczny „Samarytanek”. Postanowiono rozwinąć działalność kulturalną, zorganizować stałe kino, organizować imprezy środowiskowe, państwowe. Powołano „Społeczny Komitet Budowy Domu Strażaka”. Budowę nowej remizy rozpoczęto w 1973 roku, a ukończono w 1983 roku, jako uhonorowanie 60-lecia społecznej działalności OSP w Gołębiu. w 1980 roku OSP rozpoczęła współpracę z młodzieżą harcerską ze szkoły podstawowej w Gołębiu. W 1982 roku straż została wyposażona w samochód bojowy.

Legitymacja członkowska OSP Jana Capały, źródło: materiały własne OSP w Gołębiu. 

 Zespół Pieśni i Tańca przy OSP

Zespół został zorganizowany przez „Samarytanki” i należał do czołowych zespołów artystycznych na terenie Gminy Puławy.

img013

img016

img021

img023

img033

img036

Fotografie z występów Zespołu Pieśni i Tańca przy OSP, źródło zdjęć: materiały własne OSP. 

Od 94 lat Ochotnicza Straż Pożarna działa w Gołębiu.

straz

OSP Gołąb, 2014 rok, źródło zdjęcia: materiały własne OSP. 

Opracowanie: Małgorzata Daniłko

Bibliografia:

  1. Ks. Władysław Gowin TCHr, Z Wólki Gołębskiej do Chicago, Mórkowo 2005.
  2. Dzieje rodzinnej parafii i kościoła pw. Wniebowzięcia NMP, Św. Floriana i Św. Katarzyny w Gołębiu, Diecezja lubelska, oprac. ks. Witold Stańczak, Barbara Kozak, Gołąb 1999.
  3. Kazimierz Zamojski, Drewniany karabin, fragment relacji świadka historii [WIDEO], Biblioteka Multimedialna Teatr NN, http://biblioteka.teatrnn.pl/dlibra/dlibra/docmetadata?id=93686&from=publication [dostęp: 13.05.2017].
  4. Materiały własne OSP w Gołębiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *